środa, 19 kwietnia 2017

Impresja

Chwilo, trwaj.
Brak opisu. Brak komentarzy. Brak życia.
Chwila zgubnej weny na lekcji polskiego.
A motyle ulatują, serce łomocze, łzy ciekną.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Niczym piórem

Dlaczego warto żyć chwilą?
Wszyscy dookoła ciągle to powtarzają. Że życie teraz jest najlepsze, gdyż nie martwisz się o jutro i nie tęsknisz za przeszłością. A może ja chcę czasem żyć w przeszłości?
Lubię wspominać. Dużo. Często.
Myśli ulatują gdzieś daleko, nie potrafię ich złapać... dogonić.  Lubię zagłębiać się w to co było. Odtwarzać na nowo przeżyte emocje. Strach, radość, ekscytację.
Często chodzę w miejsca, gdzie wiele się działo. Które dużo dla mnie znaczą. Szczególnie upodobałam sobie wracanie w tył w samotności. Idę sama, ścieżkami tak dobrze mi znanymi. Zamykam na chwilę oczy, wciągam powietrze. W mojej głowie automatycznie pojawia się miniona już scena i czas. I znowu targają mną emocje.
Retrospekcje trwają krótko. Jednakże, uczucia, które wywołały, pozostają jeszcze na długi czas.
Szczególnie często popadam w melancholię. Zamykając się w sobie, zamykam cząstkę chwili. Chcę pozostać sama.
Czas,
Ciągle biegnie. Ulatuje przez palce. Czekamy z ekscytacją na nadchodzące wydarzenie. A ono trwa tylko ułamek naszego życia. I znika. To okrutne. Chwilo, trwaj dłużej.
Jesień, złota jesień, to czas najlepszy dla rozmyślań.
Lecz teraz mamy wiosnę, życie kwitnie, nic nie nasuwa myśli o przemijaniu. A jednak, jest ona tam gdzieś, z tyłu twojej głowy. Nie potrafisz wyrzucić jej z duszy, wgryzła ci się w serce, przenika ciała.
Boli. Znowu boli.
Ała.
Czarny anioł z białymi skrzydłami patrzy obojętnie na świat w którym żyje. Nie czuje się jego częścią. Czuje się obserwatorem. Obserwatorem mijającego czasu.
Doceniajmy to co mamy.
Czasami to tak szybko odchodzi.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Dusza jak motyl

Nie rozumiem tego. Nie rozumiem niczego.
Czasem emocje rozsadzają nas od środka, a my nic nie możemy na to poradzić. Siedzisz sam, uwięziony w czterech ścianach piekła. Chcesz uciec. Przed czym? Przed samym sobą. Najgorszy ból jest wtedy, gdy zdajesz sobie sprawę, że ta katorga potrwa do końca twojego życia. Ponieważ nie dasz rady uciec przed własnymi myślami, emocjami.
Chcesz ufać? Uważaj komu. Uważaj, kogo wybierasz na przyjaciół i wrogów.
Może tak krótko o mnie. Jestem artystyczną duszą. Wrażliwą na otoczenie, tak myślę. Nie, nie jestem desperatką, ani schizofrenikiem. Czasem tylko niektóre myśli są nie do opanowania.
Czemu tu jestem? Nie wiem. Chciałabym coś zmienić. W sobie, w świecie. Będzie mi miło, kiedy będę mogła dać powód do refleksji chociaż jednej osóbce. Lubię rozmawiać. Lubię milczeć. Lubię zostawać sama i przebywać wśród ludzi. Muzyka mi w duszy gra, emocje maluję na kartce. Czasem czuję się jak Alicja w Krainie Czarów.
Nie chcę żadnych hejtów. Chcę po prostu ukazać swój punkt widzenia. Nikogo nie hejtuję, nie oceniam. Może mogę pomóc.
Po co jest ta stronka? Będę tu wrzucać od czasu do czasu moje myśli, rysunki, szkice, może muzykę. Chcę pokazać świat z nieco innej strony.
Jeżeli znajdą się osóbki podobne do mnie, będzie mi miło, jeśli się czasem odezwą :)
Liczę na pozytywny odbiór.
Będzie tu jazda bez trzymanki.
Strasznie, śmiesznie, okropnie, cudownie, przerażająco, smutno, przygnębiająco, euforycznie.
Paleta emocji i kolorów.
Zapraszam